Niestety niezbyt dobrze wypadły naszym reprezentantom zawody na skoczni Oslo-Holmenkollen. Wygrał je Austriak Stefan Kraft, tym samym odebrał żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata Stochowi.

Zawody w Oslo to pierwszy konkurs indywidualny od zakończenia mistrzostw świata w Lahti, który dla Stefana Krafta zakończył się zwycięstwem. Podwójny złoty medalista już w Norwegii osiągał bardzo dobre wyniki, skacząc bardzo daleko w prologu Raw Air. Osiągnął również bardzo dobre odległości w sobotnich zawodach drużynowych. Wszystko to powodowało, że oczekiwania co do dzisiejszych lotów były bardzo wysokie. Dodatkowe emocje były związane z możliwością prześcignięcia Stocha w klasyfikacji generalnej.

Tak też się stało – Polak utracił na rzecz Austriaka pozycję lidera. Jeszcze wczoraj Stoch miał 60 punktów przewagi, po dzisiejszych zawodach ma trzynaście punktów straty. Dodatkowo niepokoją zarówno rosnąca dyspozycja Austriaka jak i coraz gorsze wyniki Polaka.

Również pozostali Polacy nie zachwycili. Wszyscy skakali poniżej oczekiwań i gorzej niż we wcześniejszych zawodach. Piotr Żyła ledwo załapał się do czołowej dziesiątki, Maciej Kot był tuż za nim – uplasował się na 11 pozycji choć w jego przypadku warto odnotować ogromny wzrost w drugiej serii – pierwszą zakończył na 25 pozycji.  Dawid Kubacki zawody ukończył na 23 pozycji. Jan Ziobro w ogóle nie dostał się do serii finałowej.