Wczoraj, 23. lutego 2017 roku w południowej Polsce przeszły bardzo silne wichury. Największe zniszczenia dotknęły Kraków i okolice stolicy Małopolski. Aktualnie szacuje się, że około czternastu tysięcy mieszkańców Krakowa i województwa jest pozbawionych prądu.

Podczas wczorajszej wichury zostało zerwanych wiele dachów. Porwane w powietrze niezabezpieczone przedmioty wyrządziły sporo szkód, takich jak powybijane szyby, uszkodzone samochody i inne. Oprócz tego pod wpływem bardzo silnego wiatru złamało się wiele drzew, a gałęzie i konary zablokowały przejazd przez drogi Małopolski oraz ulice samego Krakowa. Od rana władze miasta organizują objazdy i oczyszczają zawalone gałęziami torowiska. Jeszcze w południe krakowskie tramwaje kursowały po trasach objazdowych.

Synoptycy przestrzegają przed dalszymi silnymi podmuchami wiatru, a także przed ulewami w całym kraju oraz podtopieniami. Nagły wzrost temperatury spowodował gwałtowne topnienie śniegu, a w związku z tym szybko wzrastający poziom wód w rzekach. Według instytutu meteorologii najtrudniejsze warunki atmosferyczne będą występować w rejonie Dolnego Śląska.

Nasza redakcja również przychyla się do ostrzeżeń synoptyków i prosimy o zastosowanie zasad bezpieczeństwa by uchronić się przed wichurami i podtopieniami.